Program Prezydencji Duńskiej w zakresie klimatu, energii i budownictwa prezydencja



 Wizyta Martina Lidegaarda, duńskiego ministra ds. klimatu, energii i budownictwa, urzędującego przewodniczącego Rady Unii Europejskiej

 Minister Martin Lidegaard:

Najważniejsze tematy duńskiej prezydencji:

(a) Przyszłość sektora energii

(b) Trudna sytuacja finansowa Europy

(c) Przejście na gospodarkę niskowęglową – zieloną

Celem wyznaczonym sobie przez UE jest zmniejszenie konsumpcji energii o 20% do 2020. Trzeba kierować pieniądze na projekty wewnątrz UE na ograniczenie zużycia energii, a nie na zewnątrz UE do producentów ropy. Według szacunków wdrożenie dyrektywy może utworzyć nawet 2 mln. miejsc pracy. Jeśli chodzi o mapę drogową energii 2050 to efektywność energetyczna jest b. ważna i jest głównym środkiem do osiągnięcia celów. Bardzo ważne jest zmniejszenie zależności od węgla w sektorze energetycznym, jednocześnie trzeba zabezpieczyć dostawy gazu, wzmocnić infrastrukturę jego transportu i inwestować w magazynowanie energii oraz jej transport przez granice państw członków UE. Dla UE niezmiernie ważne jest bezpieczeństwo dostaw ropy i gazu. Należy także pracować nad zmniejszeniem ryzyka katastrof podobnych do tej, która wydarzyła się w zatoce meksykańskiej w Stanach Zjednoczonych.

P. del Castillo: Zgadzam się co do bezpieczeństwa dostaw. Przedsiębiorstwa powinny wdrażać programy pomagające osiągnąć większą wydajność energetyczną. Wzrost gospodarczy zostanie wstrzymany przez brak intensywności energetycznej w przemyśle. Wdrażane przepisy – dyrektywy powinny być w miarę możliwości elastyczne by wszystkie państwa członkowskie mogły je stosować.

B. Thomsen: Trzeba udostępnić środki na kredyty pomagające wdrożyć dyrektywy w państwach członkowskich UE. W celu zwiększenia wydajności energetycznej budynków trzeba jednocześnie przeznaczyć środki na szkolenie planowanych 2 mln. nowych pracowników, których miejsca pracy powstaną dzięki wdrożeniu dyrektywy. F. Hall: Wdrażane przepisy – dyrektywy powinny być elastyczne gdyż każde z państw UE startuje z innego pułapu. Ważne też są cele klimatyczne tej dyrektywy gdyż obecnie spalając ropę i gaz palimy „pieniądze”, a na to UE nie stać.

C. Turmes: Powinno się zmniejszyć uzależnienie od eksportu, gdyż UE będzie szantażowana przez dostawców surowców. EBI niedawno drastycznie obniżył ilość przyznawanych kredytów (z 75 mld € do 50 mld €) gdyż agencje ratingowe zagroziły obniżeniem EBI ratingu z oceny AAA.

Minister Martin Lidegaard: W kwestii energochłonności chcemy wprowadzić rozwiązania wiążące. Cele powinny być wiążące, ale sposób dochodzenia do nich i działania powinny być elastyczne. Zdobywanie środków na realizację dyrektyw to proces rządowy, ale oczywistym jest, że brak środków uniemożliwi osiągniecie celów. Sektor publiczny powinien być przykładem realizacji dyrektyw. Spółki energetyczne mogą zaoszczędzić bardzo wiele na polu energooszczędności i konkurencji pomiędzy sobą.

Z. Balcytis: Sektor energetyczny jest specyficzny i w związku z tym mamy dużo wątpliwości. Likwidacja starych elektrowni atomowych generuje duże koszty.

B. Bendtsen: Trzeba zarezerwować środki na realizację zadań i ustalić jak przeprowadzić zadania wiążące przez Komisję.

J.Buzek: Potrzebna jest analiza kosztów z podziałem na kraje. Część członków UE ma problemy z wdrażaniem dyrektyw.

M. Carvalho: Musimy ustalić priorytety i dobrać odpowiednie o instrumenty oraz programy pilotażowe.

A. Gierek: Trzeba ustalić względem jakich współczynników (n.p. per capita) będziemy liczyć efektywność energetyczną.

L. Kolarska-Bobińska: Ważna jest kwestia definicji umów, które mają podlegać kontroli Unii (rządowo – komercyjne) gdyż w przeciwnym wypadku każde państwo będzie stosowało własną definicję najbardziej korzystną dla siebie w tej kwestii.

J. Rohde: Przewidziano 1 mld € na rozszerzenie dostępu do Internetu szerokopasmowego, a brakuje pieniędzy na bardzo ważną infrastrukturę i sieci energetyczne.   

Minister Martin Lidegaard: Pracujemy nad tym jak rozliczać nasze cele. Jeśli chodzi o kontrolę umów to są pewne granice tego co możemy narzucić państwom członkowskim. Bardzo ważna jest kwestia ceny za energię.