Program Prezydencji Litewskiej w zakresie energii prezydencja



 Wizyta Jaroslava Neverovica, litewskiego ministra ds. energii i urzędującego przewodniczącego Rady Unii Europejskiej

Minister Jaroslav Neverovic : PE to centrum europejskich przemian, zaś Prezydencja Litewska będzie robić wszystko co w jej mocy, by kontynuować partnerstwo powstałe za kadencji Prezydencji Irlandzkiej. UE zdecydowała się na decyzje, które zapobiegły kryzysowi, zaś głównym celem powinno być podjęcie działań mających na celu spowodowanie zwiększenia zatrudnienia, w szczególności wśród ludzi młodych. Litewska wizja prezydencji opiera się na 3 filarach, skupionych na Europie wiarygodnej, rozwijającej się i otwartej. Pod hasłem wiarygodności kryją się zdrowe finanse publiczne i stabilność finansowa. Aby to zrealizować potrzebny jest wzrost gospodarczy o charakterze globalnym. Podstawowym priorytetem Litewskiej Prezydencji będą kwestię energetyczne. Główne działania zostaną skierowane na uwspólnotowienie unijnego rynku energii do końca 2014r., tak by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne całej Wspólnocie. Prezydencja postara się również przyśpieszyć realizację celów zapisanych w programie Horyzont 2020, w zakresie odnawialnych źródeł energii. Cieszy sprawozdanie prof. Jerzego Buzka dotyczące utworzenia wewnętrznego rynku energii, które będzie poddane pod głosowanie we wrześniu. Prezydencja korzysta w sposób szeroki z tego dokumentu i uważa, że dla Europy właśnie nadszedł ten czas, by jego zapisy wreszcie doczekały się realizacji. W grudniu na Radzie ds. Energetyki, Litwa wraz z innymi postara się podsumować wszystkie podejmowane wysiłki i zastanowić się jak przyśpieszyć realizację europejskiej strategii energetycznej. Wzmocnienie wymiaru polityki energetycznej, to drugi ze zgłaszanych filarów. Obszary energetyczne są coraz bardziej powiązane i zależne, stąd potrzeba stworzenia stabilnych i efektywnych rynków energii, w celu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Potrzeba solidarności i wspólnej pracy pomiędzy zainteresowanymi podmiotami, gdyż tylko to zapewni równe traktowanie i partnerstwo wśród wszystkich uczestników rynku. Prezydencja przy pomocy KE dokona przeglądu wytycznych z 2011 roku, w celu poprawy wiarygodności i skuteczności podejmowanych działań. W odniesieniu do Dyrektywy w sprawie pośredniej zmiany użytkowania gruntów, warto docenić solidne fundamenty przyszłego porozumienia wypracowane przez Prezydencję Irlandzką.  Z konsultacji prowadzonych przez ostatnie 6 miesięcy wynika, iż jest to temat bardzo ważny i wrażliwy, wymagający szczególnej atencji. Niezależnie od końcowego rozwiązania, potrzeba jest zapewnienia stabilnego otoczenia inwestycyjnego i legislacyjnego. Sprawozdanie KE z kwietnia br. pokazuje, iż kraje członkowskie dobrze sobie radzą z wdrażaniem wytycznych, lecz ciągle jest zbyt dużo pilnych rozwiązań legislacyjnych, czekających na implementację. Rada ds. Energii i Środowiska, podsumowała wszystko, to co dotyczy sektora ILUC oraz przedstawiła wytyczne. UE jest pod presją czasu, dlatego też należy mieć nadzieję, że zostaną przyjęte dobre rozwiązania, odnośnie zmian użytkowania gruntów, z zachowaniem planów inwestycyjnych w instalacje odnawialnych źródeł energii. Litwa dołoży wszelkich starań, aby porozumienia w tej sprawie było zadowalające dla wszystkich państw członkowskich. W dziedzinie dywersyfikacji źródeł energii Rząd Litewski pragnie przyjąć długoterminową perspektywę działań, tak by obywatele Unii, nie byli uzależnieni od jednego dostawcy. Przedsiębiorstwom zaś należy zapewnić stabilne ramy prawne dla ich dalszego rozwoju, ponieważ w przeciwnym razie będzie niezwykle trudno podejmować stosowne decyzje. Trzeba patrzeć na tę kwestię długofalowo, tak by wiedzieć, gdzie Europa chce się znaleźć w roku 2030 i by była na tym polu konkurencyjna. Bezpieczeństwo dostaw to ciągły problem UE, dlatego podstawowym celem powinno być wzmocnienie tej sfery, w oparciu o współpracę z sąsiadami, a także własne zaangażowanie, którym trzeba się w sposób sprawiedliwy podzielić. W aspekcie tym koniecznością jest również przygotowanie  i przeprowadzenie stosownych konsultacji społecznych, zgodnie z zaleceniami zielonej księgi. Prezydencja ma zamiar zorganizować debatę na temat barier i sztucznego kreowania wzrostu cen energii elektrycznej, która odbędzie się w grudniu. Będzie to dobra sposobność dla Rady do zebrania opinii, doświadczeń i poglądów na przygotowywaną konferencję w sprawie energetyki w roku 2014. Litwa będzie również dążyła do nowelizacji Dyrektywy w sprawie energetyki jądrowej, a także bezpieczeństwa jądrowego. W tym jednak zakresie brak póki co porozumienia państw członkowskich, które jest konieczne do przedsięwzięcia jakichkolwiek kroków. Jest to kluczowy temat dla wielu Europejczyków i w związku z tym Prezydencja liczy na owocną współpracę z komisją ITRE.

K. Jordan: UE niedługo wkroczy w rok 2014 i musi się zmierzyć z wieloma problemami na różnych szczeblach. Jaki program ma Litwa, by przekonać kraje członkowskie do wdrożenia trzeciego pakietu energetycznego do końca roku? W przypadku infrastruktury mówiono o kwocie 10 mld euro, ale obecnie deklarowane sumy są znacznie mniejsze. Jak zachęcić inwestorów by inwestowali coraz więcej w infrastrukturę energetyczną? Bezpieczeństwo jądrowe i energetyczne powinno być priorytetem Prezydencji, dlatego też w ramach wspólnych decyzji należy podejmować najlepsze rozwiązania. Czy wizja wspólnych ram politycznych dla wszystkich krajów Wspólnoty, których zwieńczenie miałoby nastąpić w 2030r. jest w ogóle możliwa do realizacji?

V. Prodi: Sporo powiedziano o OZE i biomasie, ale powinno się te kwestie jeszcze bardziej doprecyzować. Potrzeba pewnej hierarchii. Najpierw należy się skupić na produkcji żywności, następnie na bioprzemyśle, gdyż ta gałąź korzysta z właściwości biomasy i ma wielkie znaczenie. Na końcu tego łańcucha powinna być energia. Pod tym względem, biomasa może nabierać coraz większej wagi. Przy produkcji biogazu warto w większym stopniu wykorzystywać tzw. zjawisko rozkładu. Biomasa powinna być wykorzystywana w większym, niż dotychczas stopniu, bez jej niepotrzebnego spalania.

J. Brezina: Czy Litwa będzie zachęcać do tego, by była prowadzona debata na temat wydajności energetycznej z punktu widzenia ekologii i zatrudnienia, co zdaniem wielu należy uznać za punkt wyjścia przed planowaniem Strategii 2030? Państwa członkowskie muszą zdać sobie sprawę, jak wielkie postępy mogą poczynić w tym zakresie. Mowa była także o ukończeniu wspólnego rynku energetycznego, ale trzeba pamiętać, że związane jest z tym ryzyko dotyczące zdolności krajowych. Czy Litwa zamierza dogłębnie przyjrzeć się tej sprawie?

C. Turmes: Trzeba podkreślić znaczenie efektywności energetycznej, związanej  z aspektem ubóstwa energetycznego w krajach członkowskich, które występuje głownie na obszarze Europie Środkowej i Wschodniej. Przede wszystkim dotyczy ono źle izolowanych budynków i obiektów, będących spadkiem po minionej epoce. Czy Litwa podejmie jakieś inicjatywy, by wykorzystanie funduszów na efektywność energetyczną było w tym zakresie priorytetem? Liwa jest bardzo uzależniona od importu energii m.in. z elektrowni opalanych węglem, a także z elektrowni jądrowych, które nie spełniają standardów unijnych, czego nie można uznać za dobry i zdrowy system. Jak Litwa chce rozwiązać ten problem? Statystyki wskazują, iż w kontraktach długoterminowych na gaz ziemny, indeksacja cen oparta jest o rynkową wartość ropy naftowej. Wzrost cen gazu jest częstokroć wyższy, niż jest to uzasadnione. Warto zatem pozbyć się indeksacji, tak jak już miało to miejsce w latach 70-tych XX wieku.

Minister Jaroslav Neverovic: Wewnętrzny rynek energetyczny, to faktycznie priorytet Litewskiej Prezydencji. Litwa planuje przywiązać do tego wielką wagę, dlatego też trzeba dokonać oceny działań państw członkowskich, by zakończyć jego tworzenie. Posłuży temu szereg spotkań, o których była już mowa wcześniej. Dyrektywa w sprawie energii jądrowej przy wydatnym wsparciu KE i PE, będzie bardzo ważnym dossier, przy którym Litwa chce współpracować z pozostałymi krajami członkowskimi. Inwestorom potrzeba przewidywalności ram prawnych, co związane jest z podejmowaniem odpowiedzialnych decyzji w sprawie energii i klimatu. Ważne jest, by mieć możliwość zapoznania się z publicznymi konsultacjami, co pozwoli na opracowanie różnych scenariuszy rozwoju energetycznego dla poszczególnych krajów Wspólnoty. W kontekście infrastruktury energetycznej, korzystne jest jej finansowanie ze szczebla unijnego, ale potrzeba jednak głębokiej refleksji nad tym, jak wykorzystać te środki i dodatkowo je pomnożyć, korzystając z różnych działań oraz współpracy handlowej. W przypadku biomasy, Litwa dopiero rozpoczyna proces konsultacji. Potrzeba zapoznać się z opiniami przedstawicieli przemysłu oraz ekspertami, przed zaproponowaniem ostatecznych rozwiązań.  W przypadku wydajności energetycznej, ubiegłoroczna nowelizacja przedmiotowej dyrektywy, będzie narzędziem do dalszych działań aż do roku 2020. Należy skupić się na tym, aby jej wszystkie założenia szybko wdrożyć do prawa krajowego na terenie całej Wspólnoty. Trzeba zwracać szczególną uwagę na równe reguły gry na tym trudnym rynku, dla wszystkich zaangażowanych podmiotów. Powszechnie wiadomo, iż część energii ma charakter dedykowany i przeznaczone jest do sprzedaży jako produkt eksportowy, dlatego też Prezydencja zamierza zwrócić większą uwagę na reguły dotyczące właściwych standardów jej wytwarzania. W przypadku ceny gazu, zaczyna nasilać się tendencja odchodzenia od indeksowania jego cen, w odniesieniu cen ropy naftowej.

J. Buzek: Nadchodzące sześć miesięcy będzie kluczowe dla wspólnego rynku energii. Wybór projektów infrastrukturalnych o znaczeniu wspólnotowym to dominanta determinująca przyszłość, dlatego też trzeba się do tego dobrze przygotować, w możliwie szybkim czasie. W kontekście indeksacji cen gazu, istnieje ogromna przepaść pomiędzy Europą a USA. Ponadgraniczny handel energią elektryczną jest dziś nieodzowny. Potrzeba do tego inteligentnych sieci przesyłowych i kompatybilnych systemów ukierunkowanych na wyniki w zakresie OZE. Czy Prezydencja ma pomysł jak wdrażać wszelkie rozwiązania informatyczne, by ułatwić konsumentom podjęcie prawdziwie świadomego wyboru odnośnie dostawców energii?

B. Bendtsen: Przejrzysty rynek energii, to coś, czego się dotychczas nie udało zrealizować na terenie Europy. Bardzo często barierą są względy polityczne. Znakomitym tego przykładem jest fakt, gdy niewielkie kraje bałtyckie muszą płacić rosyjskiemu Gazpromowi często dwa razy więcej za gaz, niż Niemcy. Co Litwa ma zamiar w tym zakresie zrobić? Dlaczego nie rozmawia się o tym, że przez lepszą efektywność energetyczną można zmniejszyć emisje CO2 do atmosfery?

Minister Jaroslav Neverovic: Selekcja projektów o znaczeniu wspólnotowym jest bardzo istotna. Ten i najbliższe tygodnie to kluczowe momenty dla projektów PCI. Jesienią nastąpią nasilone prace nad tymi przedsięwzięciami i ich wyborem. Litwa zamierza przywiązywać wielką wagę w kontekście głosu PE w przedmiotowych kwestiach. W chwili obecnej trwa oczekiwanie na wytyczne Rady odnośnie kompatybilności programów wsparcia, które powinny pojawić się latem tego roku. Chodzi o bardzo istotne rozmowy, dotyczące działania tych programów na rynkach wewnętrznych. Wprowadzenie przejrzystego wspólnego rynku energii sprawi, iż stanie się on zdywersyfikowany i bardziej